forum.zgorzelec.info
http://www.forum.zgorzelec.info/

Zgorzelec - jaki jest naprawdę?
http://www.forum.zgorzelec.info/viewtopic.php?f=61&t=5596
Strona 2 z 4

Autor:  manzir [ 23 cze 2016, 22:10 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Jakuszyn pisze:
Centralna Polska to totalna nuuuda - nudna architektura, setki kilometrów równin, jakiekolwiek jezioro jest obudowane działkami i działeckami, a jakakolwiek publiczna plaża - pełna ludzi z grilikami.... znaleźć jakies fajne miejsce na wolny dzień - naprawdę bardzo trudno, a na działkę czy daczę mnie po prostu na razie nie stać.


Zgadzam się :smt023

Namruf pisze:
Co do życia w Zgorzelcu, to miasto pomimo minusów, ma też bardzo wiele plusów Daleko tu od wielkomiejskiego zgiełku, a zarazam blisko Europy jak nigdzie indziej w Polsce.Są tuż pod nosem góry i jeziora, o których ludzie z wielkich miast mogą pomarzyć. My je mamy na wyciągnięcie ręki. Bliskość Niemiec i Czech tez ma wiele plusów, chociażby wspomniane drogi rowerowe i miejsca rekreacji i wypoczynku. O minusach nie ma co sie rozpisywac, bo sa one typowe dla calego kraju, czyli malo ciekawych miejsc pracy po polskiej stronie Nysy, dziurawe drogi, szpecące reklamy, taki polski standard powiedziałbym


:smt023

Autor:  oxo [ 23 cze 2016, 23:46 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Nie istnieją weekendowe oferty turystyczne.
Nawet jak się samemu weźmiesz za chabety to gdzie, Zamek Czocha (byłem 3 x ileż można), 2 godziny na basenie w drogim hotelu, Karpacz nudny jak flaki z olejem, Jelenia Góra zamieniająca się w martwe miasto, kurhany rozdeptane, grodziska pożal się, a co do tras rowerowych...przypominają mi one radość tożsamą z koloniami lat 80 tych. Imprezy jak cepelie i obejścia rodem wyrwane z Kartuz a podane wsiokowi z miasta dla którego lokalna kultura ma mniejsze znaczenie niż babol...

Z tymi górami to przesada, zwykłe wzniesienia. Chałwa temu kto idąc szczytami(?) zielonych szlaków w regionie Jastrzębie- Zdrój zobaczy góry. Szlaki malownicze jak warszawskie korki. Ja wiem, wystarczy przejść przez granicę, jest wieża widokowa...Ja nie chce jak inostraniec, chce nasze! Śnieżka, boże to jak iść setny raz na lody na Krupówki.

Pomyślałem, olać kurorty, apartamenty, pod namiot pojadę...Orzesz w mordę. Niektóre pola namiotowe mają sanitariaty...no nie wiem do czego to porównać, do szamba przesada a w harcerstwie każda jedna przy tym to lux.

Narzekam, sorry. Mnie już chyba nic nie interesuje w tym regionie. Studiowałem kiedyś turystykę i moim okiem ten region faktycznie ma potencjał. Gdybym miał kasę i znał ludzi połączył bym stadninę, z aeroklubem, spływami, crossem a na końcu gangbang w Plazie...

Gdybym...rozmarzyłem się...
Może dodam, najbardziej w regionie brakuje mi entuzjazmu...No nic, pozostaje tylko siedzieć przed kompem i tyć.

Autor:  Namruf [ 24 cze 2016, 7:57 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

oxo pisze:
połączył bym stadninę, z aeroklubem, spływami, crossem a na końcu gangbang w Plazie...


Ale to wszystko jest w promieniu 10 kilometrow od Zgorzelca, moze oprocz crossu, nie wiem co przez cross rozumiesz :) Moze nie polaczone w jedno, ale jest!

Okazje na gangbang chyba przegapiles, bo z tego co wiem, to dyskoteka w Plazie podobno sie zamknela, ale to zaslyszana wiadomosc :)

oxo pisze:
Może dodam, najbardziej w regionie brakuje mi entuzjazmu


Daj wiecej entuzjazmu od siebie i zaraz nim innych, bedziesz mial zajecie :)

Autor:  oxo [ 24 cze 2016, 9:08 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

"Ale to wszystko jest w promieniu 10 kilometrow od Zgorzelca, moze oprocz crossu, nie wiem co przez cross rozumiesz :) Moze nie polaczone w jedno, ale jest!"

No właśnie o to chodzi. Dlaczego wszyscy kupują w marketach, bo tam "wszystko" masz. Idziesz na na zakupy i na tydzień masz spokój.

To samo z ofertami turystycznymi, szczególnie weekendowymi.
Imprezę turystyczną powinien stanowić pakiet kilku łączonych ofert w której zawarty jest transport, noclegi, opcjonalny wikt. Przewodnik, opieka medyczna, ubezpieczenie...
Start sobota 10:00
Koniec niedziela 14:00

Cross - miałem na myśli ogólnie pojazdy offroad, (mniejsze) quady...
http://www.speed-live.it/wordpress/wp-c ... 72x370.jpg
Można przecież takie pojazdy produkować w Zgorzelcu- baza produkcyjna jest.
Autocross- Zgorzelec brzmi dumnie - co nie?

W Italii widziałem mnóstwo torów crossowych, na granicy miasta. Czy to rowerem, motorem, quadem można było sobie poszaleć na różnych wyprofilowanych górkach. Takie miejsca idealnie można byłoby wykorzystać do strzelectwa dynamicznego itd...

Autor:  inzynier [ 24 cze 2016, 14:22 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Piko rzeźbi piko radzi piko nigdy cię nie zdradzi

Autor:  Mozart_WA [ 30 cze 2016, 11:55 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Do Jakuszyn :
Ponieważ lubisz granice, to proszę, masz tu linka i pooglądaj sobie "live" niemiecką stronę ...
Pozdrawiam :grin:

http://www.moststaromiejski.com/

Autor:  Jakuszyn [ 02 lip 2016, 6:56 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Dzieki,
ale widok jest chyba na polską stronę?

Autor:  Mozart_WA [ 04 lip 2016, 13:17 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Tak, ale wystarczy kliknąć na "widok na Niemcy" - po lewej stronie u góry. Widać katedrę Peterskirche, fragment Neissestr., jaz na Nysie...

Autor:  Jakuszyn [ 04 lip 2016, 17:22 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Fakt! nie zauważyłem - lux miasto, nasza strona skromniejsza ale wstydu nie ma. Jak pisałem zamierzam odwiedzić wasze miasto i napisze wrażenia....

Autor:  YELLO_35 [ 05 lip 2016, 7:23 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

oxo pisze:
Może dodam, najbardziej w regionie brakuje mi entuzjazmu...


Czytając Twoje posty odniosłem wrażenie, że Tobie go brakuje :smt028

Jakuszyn pisze:
Jak pisałem zamierzam odwiedzić wasze miasto i napisze wrażenia....


Czekam na Twoje refleksje :smt023
Jakbyś się pospieszył z przyjazdem do nas to od czwartku masz ViaThea (teatry uliczne) - tego samego dnia nocą mecz w browarze Goerlitz, piątek i sobota też z teatrami. Piątek, sobota i niedziela to Festiwal Grecki.

Spacerować po Goerlitz można m.in. TAK - jakbyś chciał odejść od tradycyjnych miejsc. Choć te polecam bardzo bardzo :smt023

Poza tym witaj na forum (urlopowałem nieco dlatego dopiero dziś :smt033 )

Autor:  manzir [ 05 lip 2016, 8:24 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Jak kolega teraz się nie wyrobi z przyjazdem, to zapraszamy na Jakuby - Święto starego miasta - impreza połączona z niemiecką imprezą na starym mieście :grin:

Liny do śledzenia:

Jakuby

Das Altstadtfest

Autor:  Jakuszyn [ 25 lip 2016, 21:08 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Witam,

na razie brak czasu mi nie pozwala, w dodatku moja lepsza połowa jest mocno wystraszona tym co się dzieje po drugiej stronie Odry....

Autor:  YELLO_35 [ 26 lip 2016, 7:46 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

Jakuszyn pisze:
...moja lepsza połowa jest mocno wystraszona tym co się dzieje po drugiej stronie Odry....


Powiedz Jej niech się nie martwi !!!
U nas jest Nysa Łużycka :smt023

Autor:  manzir [ 26 lip 2016, 9:29 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

A co najważniejsze jest spokój ;)

Autor:  MARUNIO [ 26 lip 2016, 16:16 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelec - jaki jest naprawdę?

manzir pisze:
A co najważniejsze jest spokój ;)
ój ój ój....

Strona 2 z 4 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/